PL · EN
Ceremonia przy altanie — para młoda w kłębach czerwonego dymu

Fotografia ślubna Kocham fotografować

Adrianna Czesny

Wasz dzień, opowiedziany światłem

Włochy · Polska · USA

Metoda zamiast przypadku

Nic nie zostawiam przypadkowi.

Para młoda przed czerwoną masserią w Apulii

Jako fotograf ślubny pracuję zarówno w Polsce, jak i we Włoszech – od eleganckich przyjęć w kraju po kameralne ceremonie w Toskanii, nad jeziorem Como czy w Apulii. Każde miejsce jest inne, ale mój sposób pracy pozostaje taki sam.

Przyjeżdżam wcześniej. Poznaję przestrzeń. Obserwuję światło o różnych porach dnia. Rozmawiam z organizatorami i planuję przebieg reportażu tak, aby w dniu ślubu nic nie odciągało mojej uwagi od Was.

To właśnie dzięki temu mogę uchwycić spontaniczne emocje, a jednocześnie zadbać o estetykę każdego kadru. Reportaż łączę z modowym wyczuciem, które sprawia, że każda para wygląda naturalnie, ale jednocześnie wyjątkowo.

Wy nie musicie myśleć o zdjęciach. Możecie po prostu przeżywać swój dzień.

Para młoda przytulona na rozpędzonej łodzi na jeziorze Como — panna młoda w okularach przeciwsłonecznych, w tle góry i miasteczko na brzegu
Para młoda nocą na ogrodowych schodach Villi Bibbiani, nad nimi dwie wysokie palmy
  • Volterra
  • Florencja
  • Villa Bibbiani
  • Jezioro Como
  • Apulia

Śluby i jak je fotografuję

Od pierwszej wiadomości do ostatniego wspomnienia.

Panna młoda w sukni, tyłem do obiektywu, przy otwartych drzwiach balkonowych w pokoju przygotowań — kadr czarno-biały

Pierwsza wiadomość

Wystarczy, że napiszecie.

Data, miejsce i kilka słów o Waszym ślubie. Ja dopytam o wszystko, co najważniejsze.

Panna młoda unosząca suknię ślubną na wieszaku w pokoju przygotowań
Para młoda w welonie na kamiennym tarasie nad toskańskimi dachami

Poznajmy się

Spotykamy się online.

Chcę usłyszeć o Waszym dniu, marzeniach i planach. To moment, w którym sprawdzamy, czy nadajemy na tych samych falach. Na podstawie naszej rozmowy przygotowuję ofertę dopasowaną do Waszego ślubu.

Bukiet czerwonych anturium i dalii przekazywany pannie młodej w koronkowej rękawiczce
Para młoda posypuje tort cukrem pudrem

Planujemy razem

Po podpisaniu umowy nie znikam.

Pomagam ułożyć harmonogram dnia, podpowiadam rozwiązania i dzielę się doświadczeniem, które zdobyłam podczas ponad 300 ślubów.

Białe buty ślubne zawieszone na kryształowym żyrandolu
Panna młoda niesiona na rękach — wesele w plenerze

Dzień ślubu

Wy przeżywacie. Ja czuwam.

Poprowadzę Was wtedy, kiedy będzie trzeba, a przez resztę dnia pozwolę Wam po prostu być sobą. Moim celem jest to, żebyście zapomnieli o aparacie i skupili się wyłącznie na sobie.

Panna młoda z przyjaciółkami w jacuzzi — białe ręczniki, kieliszki aperol spritz i talerz makaronu
Para młoda idąca nocą pod girlandą świateł

Wasza historia zostaje z Wami

Kilka tygodni później otrzymujecie gotowe zdjęcia, do których będziecie wracać nie tylko jutro, ale również za dziesięć czy dwadzieścia lat.

Toast szampanem na łodzi na jeziorze Como, kadr czarno-biały

Jedna z trzystu historii

Każdy ślub zapamiętuję inaczej. Pozwólcie, że opowiem Wam o jednym z nich.

Kamienna willa z wieżą kościoła i ogrodem w Abruzji z lotu ptaka

Wszystko zaczęło się dzień wcześniej. Pizza party w sercu Abruzji, długi stół pełen lokalnych smaków i 50 najbliższych osób, którzy przyjechali do Włoch nie tylko na ślub, ale przede wszystkim po wspólne wspomnienia.

Widok przez drzwi na taras z szachownicową posadzką
Buty ślubne, zaproszenie, obrączki i wstążka na terakotowej posadzce
Pan młody unosi i całuje pannę młodą w ogrodzie
Panna młoda z bukietem polnych kwiatów, uśmiechnięta

Następnego dnia było już tylko piękniej. Spokojny poranek, wzruszenia podczas przygotowań i ceremonia, podczas której trudno było znaleźć osobę, która choć na chwilę nie otarła łzy.

Najbardziej zapamiętałam jednak moment, gdy Kinga usiadła na łóżku i napisała list do Mateusza. Nie po to, żeby przeczytał go przed ceremonią. Miał otworzyć go dopiero... w pierwszą rocznicę ślubu.

Kilka słów od par

Najlepiej opowiedzą to pary, które już to przeżyły.

Ania i Kamil tuż po plenerowej ceremonii — Kamil pokazuje znak zwycięstwa, welon płynie na wietrze

Kochani, myśleliśmy, że wybór „Fotografa na wesele” to prosta sprawa i zakrawa się w ramach oczywistych czynników… a to nic bardziej mylnego.

Po drugiej stronie obiektywu, u Pani Adrianny, znaleźliśmy o wiele więcej, niźli tylko fachowe oko. W chwilach ulotnych i wzniosłych górę bierze absolutnie nieodczuwalny dla gości charakter i fachowość Pani Fotograf. I tak właśnie, w sposób niezauważony w dniu wesela, po dziś dzień cieszymy się absolutnie prześwietną galerią wspomnień.

Ważnym dla nas aspektem była współpraca z resztą podwykonawców, oparta o koleżeński fundament. W zasadzie nie jesteśmy w stanie powiedzieć, kiedy i gdzie czujne oko budowało kolejne kadry — w ciepłej atmosferze i swobodnej komunikacji z naszymi gośćmi i salą.

Pani Adrianno… nie mogliśmy sobie lepiej wymarzyć nikogo innego na to miejsce. Dziękujemy.

Ania i Kamil reportaż ślubny · Polska
Karolina i Dawid idą za rękę przez toskańskie wzgórze o zachodzie słońca
Gdybyśmy mieli wybrać fotografa, to podjęlibyśmy taką decyzję jeszcze raz.

Ada była fotografem na naszym ślubie w Toskanii, gdzie spędziła z nami trzy dni — od sesji narzeczeńskiej do poślubnej plenerowej. I krótko mówiąc, nie mogliśmy wybrać lepszej osoby do uwiecznienia tych wyjątkowych dla nas chwil.

Przede wszystkim stworzyła atmosferę, która była dla nas bardzo komfortowa, a efekty zdjęć przerosły nasze oczekiwania. Przy tym była bardzo zaangażowana, profesjonalna i przesympatyczna. Jesteśmy mega wdzięczni za tę pamiątkę! Bardzo ją polecamy.

Karolina i Dawid ślub w Toskanii · trzy dni
Marysia i Maciej wznoszą toast przy weselnym stole o zmierzchu w Toskanii
Mogliśmy sobie pozwolić na najprawdziwsze emocje.

Ada była fotografką na naszym ślubie w Toskanii i nie mogłam sobie wymarzyć lepszej osoby. Mimo że ani ja, ani mój (już!) mąż nigdy nie czuliśmy się dobrze przed aparatem, to dzięki Adzie wszystko było bardzo proste, naturalne — czuliśmy się bezpiecznie i dzięki temu mogliśmy sobie pozwolić na najprawdziwsze emocje.

W efekcie mamy przepiękne zdjęcia, które wzruszają nas za każdym razem, jak je oglądamy. Polecam wszystkim z całego serca.

Marysia i Maciej ślub w Toskanii
Para młoda w drewnianej motorówce na jeziorze Como — ujęcie z drona
Śluby za granicą · Włochy & USA

Najważniejsze słowo dnia trwa sekundę. Zdjęcia są po to, żeby trwało dłużej.

Para młoda w motorówce na jeziorze Como

Studio nowa wersja Ciebie

Zobacz siebie okiem fotografa mody.

Sesja kobieca — futro i krzesło chromowane, kadr czarno-biały
  1. Zobacz siebie inaczej.

    Przez większość czasu widzimy siebie tak, jak jesteśmy do tego przyzwyczajone — w lustrze, w codziennym świetle i w ciągłym biegu, w którym często brakuje nam czasu tylko dla siebie.

    Chcesz zobaczyć siebie tak, jak widzisz kobiety na okładkach, w kampaniach czy na Instagramie? To możliwe.

  2. Zobacz siebie w najlepszej wersji.

    Od lat pracuję z kobietami, modelkami i przy projektach modowych. Wiem, jak pracować ze światłem, sylwetką, ruchem i pozowaniem, żeby wydobyć z Ciebie to, czego może na co dzień sama nie dostrzegasz. Cała sesja jest zaprojektowana właśnie po to, żeby pokazać Ci tę wersję Ciebie.

  3. Przychodzisz. Resztą zajmujemy się my.

    Nie musisz wiedzieć, co założyć, jak pozować ani jak przygotować się do zdjęć. Zaczynamy od konsultacji, wspólnie wybieramy stylizacje, a na miejscu zadbamy o makijaż i włosy. Ty masz przyjść i dać się poprowadzić.

Portret modowy czarno-biały — kozaki i rajstopy kabaretki
Sesja kobieca w bieli — miękki portret na tle fotela boucle
Portret wizerunkowy — bordowa skórzana kurtka
Adrianna Czesny — fotografka, autoportret czarno-biały

Jestem Ada

Lubię, kiedy zdjęcia mają charakter. Dopracowane, ale nie wyreżyserowane. Z pięknym światłem, modowym, editorialowym klimatem i odrobiną szaleństwa — ale przede wszystkim z Wami.

Równie mocno lubię moment, kiedy wszystko przestaje być perfekcyjne. Ktoś wybucha śmiechem, wiatr robi swoje, a plan dnia właśnie przestaje istnieć. Chyba dlatego moje zdjęcia są trochę takie jak ja: 80% perfekcji i 20% totalnego szaleństwa.

Na ślubach jestem blisko, ale nie wchodzę Wam na głowę. Obserwuję, reaguję, czasem coś podpowiem, czasem rozładuję napięcie, a czasem po prostu jestem tam, gdzie właśnie dzieje się coś ważnego.

  • 12 lat za aparatem
  • 300+ ślubów

Wy zajmijcie się przeżywaniem.
Ja zajmę się resztą.

Zanim zapytacie

Wszystko, o co pary pytają przed pierwszą wiadomością.

Para młoda o zachodzie słońca — kadr czarno-biały
Gdzie fotografujesz śluby?

Fotografuję śluby w całej Polsce oraz za granicą, szczególnie we Włoszech. Pracuję m.in. w Toskanii, Umbrii, Apulii, nad jeziorem Como czy na Wybrzeżu Amalfi. Jeśli planujecie ślub w innym miejscu — napiszcie. Destination weddings są jak najbardziej możliwe.

Nie umiemy pozować i stresujemy się aparatem. Czy poradzimy sobie przed obiektywem?

Oczywiście. I naprawdę nie musicie umieć pozować. Podczas zdjęć, które wymagają trochę więcej prowadzenia, pokażę Wam, co zrobić i gdzie stanąć. Przez większość dnia nie będziecie jednak nawet myśleć o aparacie — będę obserwować, szukać momentów i pozwalać Wam po prostu być razem. Tego dnia jestem dla Was nie tylko fotografką. Jestem też osobą, która trzyma rękę na pulsie. Rozmawiam, rozładowuję napięcie, pomagam, kiedy trzeba, i dbam o to, żebyście mieli poczucie, że ktoś nad tym wszystkim czuwa. Wy macie przeżywać swój dzień — ja wiem, co robić.

Co jeśli pogoda się zepsuje?

Nie ma złej pogody dla fotografii — są tylko różne warunki, do których trzeba się dostosować. Deszcz, mocne słońce czy wiatr nie oznaczają końca zdjęć. Zawsze szukam rozwiązania, które pozwoli nam wykorzystać to, co daje nam dzień. A jeśli trzeba zmienić plan, po prostu zmieniamy plan.

Kiedy dostaniemy zdjęcia?

Gotową galerię otrzymujecie zazwyczaj w ciągu 1,5–3 miesięcy od ślubu. Wiem, że będziecie na nią czekać z niecierpliwością, dlatego staram się, żeby nie trwało to dłużej, niż jest to konieczne.

Czy możemy mieć konkretne zdjęcia / pokazać Ci inspiracje?

Jasne — możecie pokazać mi zdjęcia, które Wam się podobają. Traktuję je jednak jako inspirację, a nie scenariusz do odtworzenia. Nie chcę robić Wam kopii zdjęcia z Pinteresta. Wolę wykorzystać to, co Wam się w nim podoba i stworzyć coś, co będzie naprawdę Wasze.

Jak wygląda rezerwacja terminu i podpisanie umowy?

Najpierw poznajemy się podczas konsultacji online i rozmawiamy o Waszym ślubie, planach i tym, czego ode mnie potrzebujecie. Na tej podstawie przygotowuję indywidualną ofertę. Jeśli czujecie, że mamy wspólny vibe, podpisujemy umowę online i po wpłacie zadatku termin jest Wasz.

Sprawdź wolny termin

Opowiedzcie mi o Waszym dniu — resztą zajmę się ja.

Flat-lay — szpilki, biżuteria i czerwony jedwab
z przygotowań Silvii — Apulia
Telefon665 315 988 E-mail
Studioul. Warszawska 111
98-400 Wieruszów
Wystarczy miejscowość — resztę doprecyzujemy.
Wystarczy przybliżona kwota — łatwiej będzie nam rozmawiać.
Kilka zdań wystarczy — o resztę dopytam.
Instagram, Google, a może polecenie?